Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Zabawki, akcesoria do pielęgnacji i szkolenia owczarka alzackiego oraz trenowania psich sportów.

Re: RunninGegg

Nieprzeczytany postprzez kalyna » 11 sty 2013, o 12:56

trussardi napisał(a):w takim razie 20-30 min dziennie to dużo?

moim zdaniem tak.
Owczary mają inny styl zabawy z jajem. Ciap kula pyskiem, więc on może częściej. Owczary podciągają pod siebie jajo przy czym się pies trochę może poobijać. Moje po chwili zabawy brały w pysk, więc u nas jajo stanowi jako twarda piłka do kopania.. czy ćwiczenia cierpliwości. I tak 1-2 razy na miesiąc się tak bawimy. Czasem wcale ale to przez mój czas bywania z psami... Bo oprócz jaja jest też aport, przeciąganie się, wąchanie.

Jak często można,a jak nie to nie wiem.... ja wszystko opieram na obserwacjach psa.
kalyna
Avatar użytkownika
Moderator
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Sonia & Ghandi
Imię: Alina
Wiek: 28
Lokalizacja: Krotoszyn/Poznań
Pochwały: 14
Dołączył(a): 15 lut 2011, o 11:34

Re: RunninGegg

Nieprzeczytany postprzez Carmella » 11 sty 2013, o 13:31

My wyciągamy jajo jak nie mamy czasu porządnie wymęczyć psa długim spacerem. Pewnie z 15-20 minut z tym walczy.
Obrazek Obrazek
Carmella
Avatar użytkownika
Kociara, która zeszła na psy
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Shila
Imię: Justyna
Lokalizacja: Podbeskidzie
Pochwały: 11
Dołączył(a): 16 cze 2011, o 13:12

Re: RunninGegg

Nieprzeczytany postprzez ewachw » 11 sty 2013, o 14:08

My się bawimy jajem razem, bo jakbym Lenę z nim zostawiła samą to marny jego los :lool: . Przeważnie gramy nim "w piłkę". Nie codziennie - raz na jakiś czas. A nawet ostatnio nam się o nim trochę zapomniało. Trzeba będzie je odkurzyć. ;-)
ewachw
Avatar użytkownika
Klubowicz
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Lena
Imię: Ewa
Wiek: 43
Lokalizacja: Włoszakowice k/ Leszna
Pochwały: 5
Dołączył(a): 13 lut 2011, o 09:12

Re: RunninGegg

Nieprzeczytany postprzez trussardi » 11 sty 2013, o 16:27

wychodzimy z Bonem 3 razie dziennie na spacery ok. godziny rano, ok. dwóch popołudniu (aport, szukanie i wąchanie) i wieczorem na godzinę jeszcze z czego jajko to 20 min bo je bardzo lubi a reszta to aporty ... w takim razie będę musiała trochę jajko ograniczyć choć nie widzę żadnych efektów ubocznych ale lepiej nie wywoływać wilka z lasu
trussardi
Losowy avatar

Re: RunninGegg

Nieprzeczytany postprzez kalyna » 11 sty 2013, o 16:31

trussardi napisał(a):wychodzimy z Bonem 3 razie dziennie na spacery ok. godziny rano, ok. dwóch popołudniu (aport, szukanie i wąchanie) i wieczorem na godzinę jeszcze z czego jajko to 20 min bo je bardzo lubi a reszta to aporty ... w takim razie będę musiała trochę jajko ograniczyć choć nie widzę żadnych efektów ubocznych ale lepiej nie wywoływać wilka z lasu

hmm a normalna miękka piłka np do nogi czy kosza? przeżyje dłużej czy nie? taka piłka jest bardziej miękka niż jajo... :ooops:
kalyna
Avatar użytkownika
Moderator
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Sonia & Ghandi
Imię: Alina
Wiek: 28
Lokalizacja: Krotoszyn/Poznań
Pochwały: 14
Dołączył(a): 15 lut 2011, o 11:34

Re: RunninGegg

Nieprzeczytany postprzez trussardi » 11 sty 2013, o 16:49

dokładnie :) wpadłam na ten pomysł po napisaniu ostatniego postu :P znalazłam piłkę do rugby :D wielkością taka sama a ze skóry no i bardziej miękka ... mam tylko nadzieje że przetrwa dłużej niż jeden spacer :P
trussardi
Losowy avatar

Re: RunninGegg

Nieprzeczytany postprzez Letty » 11 sty 2013, o 23:19

U nas piłka od kosza wciąż na wysokim miejscu i pomimo tego, że bawimy się nią od lata to nadal się nadaje :-D
ObrazekObrazek

"Jestem tuż obok ciebie - mówi oddech psa. - Razem zmierzymy się z życiem.Nie skrzywdzi cię nikt, bo ja stoję u twojego boku, aby cię ostrzegać i bronić, zawsze, gdy będzie trzeba. Przyrzekam, że już nigdy nie będziesz czuł się samotny. Jako twój pies, składam ci te przysięgę i zaświadczam ją swoim szeptem, swoim oddechem tej nocy i każdej nocy, którą prześpię u twego boku."
Letty
Avatar użytkownika
Owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Lara
Imię: Arleta
Wiek: 23
Lokalizacja: Kuj-Pom.
Pochwały: 1
Dołączył(a): 30 sie 2012, o 20:01

Re: RunninGegg

Nieprzeczytany postprzez kalyna » 12 sty 2013, o 00:19

Letty napisał(a):U nas piłka od kosza wciąż na wysokim miejscu i pomimo tego, że bawimy się nią od lata to nadal się nadaje :-D

U mnie dopóki nie chciały nosić jej w pysku to też się trzymała :cool: :cool:
A potem to taka frajda jak można wbić w nią zęby :negatyw:
kalyna
Avatar użytkownika
Moderator
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Sonia & Ghandi
Imię: Alina
Wiek: 28
Lokalizacja: Krotoszyn/Poznań
Pochwały: 14
Dołączył(a): 15 lut 2011, o 11:34

Re: RunninGegg

Nieprzeczytany postprzez Carmella » 13 sty 2013, o 21:31

ewachw napisał(a):My się bawimy jajem razem, bo jakbym Lenę z nim zostawiła samą to marny jego los :lool: . Przeważnie gramy nim "w piłkę". Nie codziennie - raz na jakiś czas. A nawet ostatnio nam się o nim trochę zapomniało. Trzeba będzie je odkurzyć. ;-)


Ewa, dokładnie tak jak u nas. Czasami jajo leży i parę miesięcy, a są dni, że używane jest codziennie. Zależy co robimy. Jak nie mamy czasu zmęczyć psa to jajo idzie w ruch. Plusem jest to, że mamy ogródek, więc ganiamy po ogrodzie. Po zabawie jajo jest chowane.
Obrazek Obrazek
Carmella
Avatar użytkownika
Kociara, która zeszła na psy
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Shila
Imię: Justyna
Lokalizacja: Podbeskidzie
Pochwały: 11
Dołączył(a): 16 cze 2011, o 13:12

Re: RunninGegg

Nieprzeczytany postprzez Aśś » 14 sty 2013, o 09:19

trussardi napisał(a):dokładnie :) wpadłam na ten pomysł po napisaniu ostatniego postu :P znalazłam piłkę do rugby :D wielkością taka sama a ze skóry no i bardziej miękka ... mam tylko nadzieje że przetrwa dłużej niż jeden spacer :P


Latem spotykamy się w naszym parku z różnymi psiakami, głównie mniejszymi. I jeden na takie spotkanie przyniósł piłkę rugby. Dopóki Sparcz się nie dobrał to żyła, chwycił w zęby i "pffffffffff" powietrze poszło :ooops:. Właściciel i jego piesek pozwolili nam wziąć tego kapcia do domu :roftl: .
Obrazek
Aśś
Avatar użytkownika
Owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Sparrow
Imię: Asia Patryk
Wiek: 26
Lokalizacja: Poznań
Pochwały: 2
Dołączył(a): 11 kwi 2012, o 10:02

Poprzednia stronaNastępna strona
Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Opcje

Podobne tematy
  •  
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post