Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Problemy i porady dotyczące wychowywania ON i DON.

Re: Skupienie na właścicielu.

Nieprzeczytany postprzez AnnaJagna » 8 sty 2013, o 22:52

A tu jeszcze inny aspekt zmiejszenia (czasowego) porcji

Okazuję się, że ograniczenie kalorii wspaniale wpływa na mózg i to nie tylko mysi lub psi :)
Fragment artykułu o najnowszych badaniach na temat głodówki http://zdrowie.onet.pl/profilaktyka/chcesz-byc-zdrowy-glodz-sie,3,5385103,artykul.html

"Jak reaguje mózg
Ale Mark Mattson znalazł jeszcze jeden dodatni efekt głodówki. Okazuje się, że wpływa ona pozytywnie na pracę mózgu. – Zwierzę, które nie jadło przez cały dzień, staje się bardziej aktywne – tłumaczy naukowiec. – Post to łagodny czynnik stresujący, który motywuje do zwiększenia aktywności mózgu.

Z ewolucyjnego punktu widzenia ma to sens: jeśli nie masz pożywienia, twój mózg musi podjąć większy wysiłek, aby je zdobyć."
AnnaJagna
Avatar użytkownika
Klubowicz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: jeszcze nie ma
Imię: Anna
Wiek: 35
Lokalizacja: Natal, Brazylia
Pochwały: 29
Dołączył(a): 19 lis 2012, o 16:12

Re: Skupienie na właścicielu.

Nieprzeczytany postprzez Tanorja » 8 sty 2013, o 23:01

Same plusy, jak widzę :) Nora się w geniusza przy okazji przeistoczy :P
Tanorja
Avatar użytkownika
Zaawansowany owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Nora&Ghotica
Imię: Natalia
Wiek: 21
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 2
Dołączył(a): 5 lip 2012, o 20:42

Re: Skupienie na właścicielu.

Nieprzeczytany postprzez dariex » 9 sty 2013, o 12:04

Należy tylko pamiętać,że pies musi być po prostu systematycznie głodzony i systematycznie karmiony :)
Takie dwie przeciwności,a jednak.
Chodzi o to,aby pies nie czuł zawsze,ze jest syty,bo jego motywacja bedzie wówczas większa.
Nie można go jednak ciągle głodzić,ponieważ skurczony żołądek przyjmie mniej pokarmu,pies szybciej będzie syty,a co za tym idzie motywacja znów spadnie.
dariex
Avatar użytkownika
Zaawansowany owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Chivas
Imię: Daria
Wiek: 39
Lokalizacja: Krk
Pochwały: 22
Dołączył(a): 24 lis 2011, o 21:05

Re: Skupienie na właścicielu.

Nieprzeczytany postprzez mój pies » 9 sty 2013, o 13:37

Czy to znaczy, że najkorzystniej jak zje ale nie do syta, tylko tak na pół gwizdka?
ObrazekObrazek

Co posiadacz psa przeczytać powinien o ich wychowaniu: literatura-godna-polecenia-t542.html
mój pies
Avatar użytkownika
Klubowicz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Tora
Imię: ena
Lokalizacja: Poznań
Pochwały: 23
Dołączył(a): 8 wrz 2011, o 20:51

Re: Skupienie na właścicielu.

Nieprzeczytany postprzez dariex » 9 sty 2013, o 20:12

No możesz na początek troszke psu przewietrzyć żołądek ;) Bo nawet jesli nie zje przez 3-4 dni,to wcale nie znaczy,ze od razu będzie mieć pusty żolądek.
Zalezy od Ciebie tak na prawdę.
Na takie "codzienne posłuszenstwo" to mozesz jedynie zmniejszyc rację żywnościową podawaną w misce.
dariex
Avatar użytkownika
Zaawansowany owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Chivas
Imię: Daria
Wiek: 39
Lokalizacja: Krk
Pochwały: 22
Dołączył(a): 24 lis 2011, o 21:05

Re: Skupienie na właścicielu.

Nieprzeczytany postprzez Tanorja » 9 sty 2013, o 20:24

Im dłużej czytam ten wątek, tym bardziej nie wiem, czy dobrze "głodzę" Norę XP
Tanorja
Avatar użytkownika
Zaawansowany owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Nora&Ghotica
Imię: Natalia
Wiek: 21
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 2
Dołączył(a): 5 lip 2012, o 20:42

Re: Skupienie na właścicielu.

Nieprzeczytany postprzez dariex » 9 sty 2013, o 21:57

NIe rozumiem w czym tkwi problem :D
dariex
Avatar użytkownika
Zaawansowany owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Chivas
Imię: Daria
Wiek: 39
Lokalizacja: Krk
Pochwały: 22
Dołączył(a): 24 lis 2011, o 21:05

Re: Skupienie na właścicielu.

Nieprzeczytany postprzez Ryszawa » 8 lut 2013, o 20:39

Mam podobną historię z Grubym. Chłopak jest "niełupowy" ale łakomy. Problem tkwi w ekscytacji. Nie ważne jaką komendę dostanie robi tak: najpierw siad, potem paca mnie jedną łapą, potem drugą, potem się kładzie, potem wstaje i siada i.... się zacina. Komenda na początku jest nieistotna. Jak się zatnie to patrzy gdzieś w bok i dyszy. Nie robi już nic tylko siedzi i dyszy.
Z kolei na spacerze jest totalnie rozkojarzony. Nawet przegłodzony 2-3 dni woli naszczekać na przechodzącego psa niż dostać smaka. Skupia się maksymalnie na 2-3sekundy potem nerwowo rozgląda, potem znowu na mnie spojrzy potem znowu rozgląda .... trzymam na widoku chrupki, kiełbasę, nawet kurzą łapę (całe osiedle i tak ma mnie za wariatkę). Nie wszystko na raz:) Trudno się też z nim bawić, bo interesuje się zabawą tylko na chwile potem zostawia (tutaj moja wina, bo Raissa skutecznie oduczyła go przywiązania do jakichkolwiek zabawek przez zabieranie a my nic z tym nie robiliśmy).

Jedyną rzeczą za którą goni zawsze i wszędzie i bez końca.... jestem ja. Biegnie za mną, próbuje gryźć za nogawki i nawet naszczeka na mnie. I zastawia mi drogę. Zagania mnie bo uważa mnie za swoją własność?!

ODWOŁUJE!!! :D Po długich dniach rozkmin co z tym zrobić i napisaniu tego postu olśnienie! Poszłam z Grubym do sklepu. Kupiłam ogon wołowy suszony ale taki malutki 30cm. Po historiach z kradzieżą żarcia przez Raisse Gruby jedzenia pilnuje jak niczego innego, więc ogon nosi w pysku(i ogona nie da się zjeść od razu). Upolowałam na osiedlu inną panią z psem na spacerze i zrobiłam test na szczekanie. Nie szczekał! Nawet szłam za panią spory kawałek (pani widocznie próbowała nas zgubić ale ją śledziłam zachwycona odkryciem). Biegłam z nim spory kawałek i nie szczekał ani nie próbował gryźć, bo groziłoby to utratą ogona. Tylko muszę uważać, bo okazało się, żen Gruby skacze na wysokość 2m...
Ryszawa
Losowy avatar

Re: Skupienie na właścicielu.

Nieprzeczytany postprzez basia79 » 9 lut 2013, o 14:59

Mój Graf też wszystko wykonuje w lot w domu czy na spacerze. Jednak jak pojawi się inny zwierz to czai i ma mnie w ... nosie. Moge stawać na rzesach a on i tak łeb dookoła 360 stopni.
Podniosłam mu porzeczkę i chodzi na szkolenie grupowe gdzie jest masa psiórków. Dalej łeb dookoła ale w miarę słucha :yahoo:
basia79
Losowy avatar

Re: Skupienie na właścicielu.

Nieprzeczytany postprzez 14ruda » 16 lut 2013, o 23:13

Amisza jest i łupowa i na żarcie.W lesie gdzie wymiata z linką,bo sareny są wszechobecne na każde" do mnie "wraca i oczekuje żarcia.Dostaje też za każde podejście do mnie,za każdy kontakt.Z kolei na działce czy w lesie pod domem żarcie już tak nie działa.Jak nie mamy nic ze sobą to wystarczy szyszunia rzucona za dobrze wykonane ćwiczenie.
Szkolimy NIE tresujemy! http://www.karpeteam.eu
14ruda
Avatar użytkownika
Owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Aicha,Zefir
Imię: Joanna
Wiek: 36
Lokalizacja: Zielona Góra
Pochwały: 14
Dołączył(a): 1 cze 2012, o 21:57

Poprzednia stronaNastępna strona
Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Opcje

Podobne tematy
  •  
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post