Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Porady i problemy zdrowotne owczarka niemieckiego.

Technika czyszczenia psich uszu ;)

Nieprzeczytany postprzez Aga i N » 30 sie 2012, o 08:23

Czy macie jakieś szczególne techniki w czyszczeniu uszu naszych pupili?

Zaleczyłam Nazgulowi zewnętrzne zapalenie uszu ale nadal muszę mu je czyścić bo coś szybko się brudzą. To było coś strasznego czyścić psu dwa razy dziennie uszy... z lampką rowerową w ręku, w buzi, na oparciu leżaka! :roftl: No i najlepiej wychodzi mi czyszczenie prawego ucha, lewe ni cholere nie mogę doczyścić i muszę dooobrze sobie poświecić żeby zakombinować gdzie jeszcze przetrzeć w uchu ;-). No i nie cierpię waty brrr... czyszczę papierowymi ręcznikami.

A wy macie jakąś technikę? Na czuja, czy też czyścicie z własnym okiem w uchu i lampką w ręku? ;-) Któreś ucho Wam lepiej wychodzi w czyszczeniu? ;-)
"Około 1925 roku psy rasy ON, jako całość, stały się wysokie, kwadratowe i niezgrabne, brak im było cech, które były wymagane przez Stephanitza jako ideał..." [źródło: wikipedia]

"Każdy pies jest tak dobry, jak jego Przewodnik."
Literatura godna polecenia: http://forum.owczarkopedia.pl/literatura-godna-polecenia-t542.html.
Aga i N
Avatar użytkownika
Owczarkowa wyga
8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Nazgul za TM :( Lila
Imię: Aga
Wiek: 34
Lokalizacja: Bydgoszcz
Pochwały: 43
Dołączył(a): 27 lut 2011, o 16:23

Re: Technika czyszczenia psich uszu ;)

Nieprzeczytany postprzez kalyna » 30 sie 2012, o 09:16

Ja czyszczę płatkami kosmetycznymi :ok: nie rozlatują się, sa małe i wygodne ;)
kiedyś próbowałam się bawić patyczkami do uszu.. po jednym włożeniu je wyrzuciłam :D
tzn. płyn na płatek i paluchem, na czucie czyszczę. Daję smaczka. Potem zaglądam w uszko czy wszystko jest dobrze, no i robię poprawki :lool:

swoją droga to kiedyś miałam płyn, który miałam tylko wlać i pomasować ucho, a brud pies sam miał wytrzepać. Ale to nie zdało egzaminu, bo po skończeniu się opakowania uszy były tak samo mocno brudne :negatyw:
kalyna
Avatar użytkownika
Moderator
8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Sonia & Ghandi
Imię: Alina
Wiek: 29
Lokalizacja: Krotoszyn/Poznań
Pochwały: 14
Dołączył(a): 15 lut 2011, o 11:34

Re: Technika czyszczenia psich uszu ;)

Nieprzeczytany postprzez Kalten » 30 sie 2012, o 12:33

Ja uszu Brunowi jeszcze nie czyscilem. Raz tylko przetarlem mokrym wacikiem jak mu sie troche przykurzyly ;) Po tym co przeszedlem z jego poprzednikiem (bernardynem z ciaglym zapaleniem uszu) jestem na to uczulony. Brunek ma czesto robiony przeglad uszu. Na razie sa czysciutkie.
Baremu czyscilem uszy wlewajac najpierw specjalny plyn, ktory jakby rozpuszczal ten syf w srodku, a potem wycieralem uszy wata.
ObrazekObrazek
Kalten
Avatar użytkownika
Klubowicz
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Bruno
Imię: Hubert
Wiek: 39
Lokalizacja: Nowy Dwór Mazowiecki
Dołączył(a): 25 cze 2012, o 08:37

Re: Technika czyszczenia psich uszu ;)

Nieprzeczytany postprzez Karoll » 30 sie 2012, o 16:34

Gaza i ręczniki papierowe są dla mojego psa pci męskiejzdecydowanie za twarde, szorstkie i nieprzyjemne. Jeśli już muszę to czyszczę mu właśnie płatkiem kosmetycznym ale suchym.
Karoll
Avatar użytkownika
Owczarkarz
8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Zygmunt&Franka
Imię: Karolina
Wiek: 38
Lokalizacja: Lublin
Pochwały: 5
Dołączył(a): 26 lut 2011, o 21:01

Re: Technika czyszczenia psich uszu ;)

Nieprzeczytany postprzez Szpak » 30 sie 2012, o 18:15

Mi weterynarz dał płyn VetriDerm Otex i zrobił instruktarz. Trochę to skomplikowane i nie umiem tego opisać, ale wiem jak zrobić :lool: . Psiak po takim zabiegu trzepie łbem i płyn (i cała reszta) wylatuje na zewnątrz a to co zostało na małżowinie czyścimy płatkiem (nie patyczkami, bo patyczkiem brud wpychamy głębiej do ucha).
Szpak
Avatar użytkownika
Klubowicz
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Ursa
Imię: Baśka
Lokalizacja: PL
Pochwały: 13
Dołączył(a): 20 lip 2012, o 08:35

Re: Technika czyszczenia psich uszu ;)

Nieprzeczytany postprzez egonek5 » 30 sie 2012, o 18:33

Ja próbowałam czyscic husteczkami higienicznymi i ręcznikami papierowymi ale mi najlepiej się czysciło kawałkiem mojej podkoszulki,zawsze jakąs na to przeznaczałam byle była bawełniana ,wtedy Bruno nie protestował a wrecz to lubił:-)
na poczatku kupowałam specjalny płyn u weta,potem zaczęłam czyscic oliwką dla dzieci ,bo nie widziałam różnicy,a uszy...uszy brudził okropnie,nie wiem w jaki sposób,i też z prawym szło sprawnie i szybko ,natomiast z lewym trzeba się było pogimnastykowac ;-)
ja z latarką nad psem nie stałam haha ale zawsze przy balkonie coby żadnego syfu nie zostawic :-)
egonek5
Avatar użytkownika
Owczarkarz
8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa
Pochwały: 3
Dołączył(a): 13 lut 2011, o 21:57

Re: Technika czyszczenia psich uszu ;)

Nieprzeczytany postprzez Aga i N » 30 sie 2012, o 18:58

Czeeeeść Ewa :)
Fajnie że nie tylko ja jestem prawo-uszna, Ewa, śmiej się śmiej, ale planuje zakupić lampkę czołową między innymi do tego celu hehehe ;-)
"Około 1925 roku psy rasy ON, jako całość, stały się wysokie, kwadratowe i niezgrabne, brak im było cech, które były wymagane przez Stephanitza jako ideał..." [źródło: wikipedia]

"Każdy pies jest tak dobry, jak jego Przewodnik."
Literatura godna polecenia: http://forum.owczarkopedia.pl/literatura-godna-polecenia-t542.html.
Aga i N
Avatar użytkownika
Owczarkowa wyga
8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Nazgul za TM :( Lila
Imię: Aga
Wiek: 34
Lokalizacja: Bydgoszcz
Pochwały: 43
Dołączył(a): 27 lut 2011, o 16:23

Re: Technika czyszczenia psich uszu ;)

Nieprzeczytany postprzez egonek5 » 30 sie 2012, o 19:04

Aga ty jesteś niesamowita w tych swoich pomysłach :roftl: :ok:
egonek5
Avatar użytkownika
Owczarkarz
8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa
Pochwały: 3
Dołączył(a): 13 lut 2011, o 21:57

Re: Technika czyszczenia psich uszu ;)

Nieprzeczytany postprzez kalyna » 30 sie 2012, o 19:25

dobry pomysł :lool:

w sumie po dokładnym zastanowieniu się, stwierdzam, że u nas nie ma różnicy w czyszczeniu uszów pt. prawe czy lewe ;)
Pańcia szoruj oba, ale dawaj za to żwacza :lool:
kalyna
Avatar użytkownika
Moderator
8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Sonia & Ghandi
Imię: Alina
Wiek: 29
Lokalizacja: Krotoszyn/Poznań
Pochwały: 14
Dołączył(a): 15 lut 2011, o 11:34

Re: Technika czyszczenia psich uszu ;)

Nieprzeczytany postprzez Aga i N » 30 sie 2012, o 19:38

Ewa - bo u mnie w domu to jakoś tak ciemno jest, okna na wschód-zachód. A po pracy jak przychodzę o 17 to z psem wychodzę zamiast czyścić mu uchole i zostaje ranek albo wieczór. A że rano mi się nigdy nie chce to zostaje wieczór ;-). Odkąd pamiętam czyszczę mu uchole z lampką :D

Alina, no pewnie że za czyszczenie ucholi jest żarełko, paróweczki, szyneczki, suszone mięsko mniam mniam ;-)
"Około 1925 roku psy rasy ON, jako całość, stały się wysokie, kwadratowe i niezgrabne, brak im było cech, które były wymagane przez Stephanitza jako ideał..." [źródło: wikipedia]

"Każdy pies jest tak dobry, jak jego Przewodnik."
Literatura godna polecenia: http://forum.owczarkopedia.pl/literatura-godna-polecenia-t542.html.
Aga i N
Avatar użytkownika
Owczarkowa wyga
8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Nazgul za TM :( Lila
Imię: Aga
Wiek: 34
Lokalizacja: Bydgoszcz
Pochwały: 43
Dołączył(a): 27 lut 2011, o 16:23

Następna strona
Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Opcje

Podobne tematy
  •  
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post