Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Prezentujemy zdjęcia i filmy naszych krótkowłosych i długowłosych owczarków niemieckich.

Re: Tora

Nieprzeczytany postprzez Aga i N » 10 paź 2011, o 18:40

ale wielkie szczurzysko upolowała :D
widać że jest wszechstronna, i ogrodnik i zoolog, takie psie szczęście co do wszystkiego ma smykałkę ;-)
mój też obrabiał swojego czasu pelargonie na balkonie, wyrywał je razem z korzeniami, ale nie martw się, to mija :D
"Około 1925 roku psy rasy ON, jako całość, stały się wysokie, kwadratowe i niezgrabne, brak im było cech, które były wymagane przez Stephanitza jako ideał..." [źródło: wikipedia]

"Każdy pies jest tak dobry, jak jego Przewodnik."
Literatura godna polecenia: http://forum.owczarkopedia.pl/literatura-godna-polecenia-t542.html.
Aga i N
Avatar użytkownika
Owczarkowa wyga
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Nazgul
Imię: Aga
Wiek: 32
Lokalizacja: Bydgoszcz
Pochwały: 41
Dołączył(a): 27 lut 2011, o 16:23

Re: Tora

Nieprzeczytany postprzez mój pies » 10 paź 2011, o 20:17

Jak Torcia wyrośnie na taka śliczność jak Nazgulek to jej wybaczę wszystko i jeszcze więcej. Właśnie odkryłam obżarty narożnik od listew panelowych w korytarzu :ireful a teraz wyjęła worek foliowy i uciekła z nim w najdalszy kąt.
ObrazekObrazek

Co posiadacz psa przeczytać powinien o ich wychowaniu: literatura-godna-polecenia-t542.html
mój pies
Avatar użytkownika
Klubowicz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Tora
Imię: ena
Lokalizacja: Poznań
Pochwały: 23
Dołączył(a): 8 wrz 2011, o 20:51

Re: Tora

Nieprzeczytany postprzez Aga i N » 10 paź 2011, o 22:07

oj nie bój żaby, nie chciałabyś mieć takiego problemu z kotami jaki mam ja. te jego piękne oczka kotki dostrzegają idealnie. ;)
narożniki paneli i te wszystkie listwy to jest pychota na maxa, szczególnie kiedy nikogo nie ma w domu :) a później będzie jeszcze lepsza... tapeta w przedpokoju......... :)
z workami to też jest zabawnie o ile pies ich nie dorwie po za naszym wzrokiem - N uwielbiał je rozdzierać na części pierwsze zanim go dopadłam, później zaciskał szczękę i musiałam wyciągać mu ten worek z samego końca dzioba ;) on chyba uwielbiał jak mu się grzebało w paszczy po migdałki ;)

oj ile taki maluch potrafi nabroić, ale za to jak to się świetnie wspomina :) teraz N potrafi rozbroić tylko to co mu wolno, jakieś kartoniki po mleku, pudełeczka po jogurtach... nic innego na szczęście nie ruszy. Także ciesz się z tego brojenia i dziel się tym z nami, bo później będzie Ci tego brakować :)
"Około 1925 roku psy rasy ON, jako całość, stały się wysokie, kwadratowe i niezgrabne, brak im było cech, które były wymagane przez Stephanitza jako ideał..." [źródło: wikipedia]

"Każdy pies jest tak dobry, jak jego Przewodnik."
Literatura godna polecenia: http://forum.owczarkopedia.pl/literatura-godna-polecenia-t542.html.
Aga i N
Avatar użytkownika
Owczarkowa wyga
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Nazgul
Imię: Aga
Wiek: 32
Lokalizacja: Bydgoszcz
Pochwały: 41
Dołączył(a): 27 lut 2011, o 16:23

Re: Tora

Nieprzeczytany postprzez sKate89sc » 11 paź 2011, o 06:26

A dzisiaj Tora "weszła w szkodę".
Obrazek

Jakbym widziała Gabryśke hehe nasz kwiatek wylądował teraz w sypialni :P
"Nie ma znaczenia ile masz pieniędzy, ani ile rzeczy, możesz być biedakiem, ale mając psa jesteś bogaty" - /Louis Sabin/
Obrazek
Obrazek
sKate89sc
Avatar użytkownika
Zaawansowany owczarkarz
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: ♥ Gabi ♥
Imię: Kasia
Wiek: 29
Lokalizacja: Sosnowiec
Pochwały: 1
Dołączył(a): 26 maja 2011, o 20:46

Re: Tora

Nieprzeczytany postprzez mój pies » 17 paź 2011, o 07:37

Tora ma dzisiaj urodziny, kończy 3 miesiące.
Bardzo się zmieniła w ostatnich dniach. Przeobraziła się ze słodkiego szczeniaczka. Wydłyżyły się jej palce u nóg, mordka też, jest bardziej rozumna, słucha co się jej opowiada jakby chciała zrozumieć, uwielbia się uczyć i ćwiczyć, już nas tak nie podgryza po nogach.
Nadal jednak lejek z niej straszny.
A na spacerach nic tylko węszy i szuka czegoś co się nadaje do zjedzenia, a nadaje sie prawie wszystko.
Wczoraj przeżyłam chcwile grozy, bo znalazła kość, taką od żeberek, płaska krótką i ta kość zaklinowała się jej w poprzek za tylnymi zębami. Bałam się, że mogę przy próbie wyjęcia wepchnąć ją głębiej, oj.... jaka byłam ostrożna. Poharatałm sobie palce o jej przednie zabki, ale udało się.
Z tego powodu zakupiłam kaganiec, może się sprawdzi.
ObrazekObrazek

Co posiadacz psa przeczytać powinien o ich wychowaniu: literatura-godna-polecenia-t542.html
mój pies
Avatar użytkownika
Klubowicz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Tora
Imię: ena
Lokalizacja: Poznań
Pochwały: 23
Dołączył(a): 8 wrz 2011, o 20:51

Re: Tora

Nieprzeczytany postprzez Nakasha » 17 paź 2011, o 17:17

Tora ze szczurem jest super, mój też ma ulubionego pluszowego szczura do gryzienia, śpi z nim i biega z nim w pysku. :D

A może zamiast kagańca lepiej nauczyć ją komendy "zostaw"? Szkoda zakładać szczeniaczkowi kaganiec... ;)
Nakasha
Avatar użytkownika
Owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Nemo, Nala i Shira
Imię: Agnieszka
Wiek: 32
Lokalizacja: Kuriany - Białystok
Pochwały: 7
Dołączył(a): 6 paź 2011, o 08:18

Re: Tora

Nieprzeczytany postprzez mój pies » 17 paź 2011, o 20:03

Nakasha napisał(a):...

A może zamiast kagańca lepiej nauczyć ją komendy "zostaw"? Szkoda zakładać szczeniaczkowi kaganiec... ;)


Tak też bym wolała, ale boję się, że zanim się nauczy "zostaw" to się otruje albo zachoruje. Dzisiaj zjadła ze smakiem końska kupę. To pewnie pół biedy, ale zdarza się że znajduje i zjada jakieś kości, kamienie. Ten kaganiec to tylko na wieczór i o świcie, gdy jest ciemno :scratch
ObrazekObrazek

Co posiadacz psa przeczytać powinien o ich wychowaniu: literatura-godna-polecenia-t542.html
mój pies
Avatar użytkownika
Klubowicz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Tora
Imię: ena
Lokalizacja: Poznań
Pochwały: 23
Dołączył(a): 8 wrz 2011, o 20:51

Re: Tora

Nieprzeczytany postprzez Brawurka » 17 paź 2011, o 20:12

Kaganiec jak najbardziej, bo każdy pies powinien być przyzwyczajony do tego, że od czasu do czasu na pysiu trzeba go mieć (nigdy nie wiemy kiedy znajdziemy się w sytuacji, w której kaganiec będzie koniecznością. A przyzwyczajony do kagańca pies nie stresuje się nim). Dla bezpieczeństwa niuni żołądka :ok
A komenda "ZOSTAW" obowiązkowo, ale jedno nie wyklucza drugiego. :-)
Nie traktuj psa jak człowieka, żeby on nie potraktował Cię jak psa
Dbajmy o kulturę języka polskiego na forum; używajmy wielkich liter, znaków przestankowych i programów "wyłapujących" błędy ortograficzne, jeżeli ktoś sam sobie z nimi nie radzi ...
Obrazek
Brawurka
Avatar użytkownika
Zaawansowany owczarkarz
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Amon, Pera
Imię: Aneta
Wiek: 45
Lokalizacja: Śląsk
Pochwały: 29
Dołączył(a): 13 lut 2011, o 09:11

Re: Tora

Nieprzeczytany postprzez Aga i N » 17 paź 2011, o 21:08

ja problemu zjadania czegoś na spacerach nie miałam, o ile nie mówimy tu o spektakularnej ucieczce za kotem ;)

od małego, a w zasadzie od pierwszych godzin w Bydgoszczy :D uczyłam Nazgula nie ruszania pokarmu z ręki/ziemi/jego michy bez pozwolenia. Naprawdę polecam przerobić z małą książki p. Zofii Mrzewińskiej "Na drugim końcu smyczy" i "Jak rozmawiać z psem", tam jest to idealnie opisane. Niektóre psy robią bajzle w kuchni otwierają sobie szafki, lodówki... a ja mogę położyć reklamówkę z mięchem na ziemi, kawałek chleba z szynką na cały dzień na wabik na samiuśkim brzegu stołu w kuchni i N tego nie tknie. za to swojego czasu zza czasów szczeniola miał w domu manię pożerania chusteczek higienicznych... szczególnie jak byłam chora i leżałam 2 tygodnie w wyrze... później dwie złapał na dworze, fuj, ale wypluł jak mu kazałam. ;) oj ile ja się tych chusteczek w domu z dzioba mu na wyjmowałam, co to był za słodki łobuz :lool:
także polecam zasięgnąć lektury :)

a co do lanka, N też do 3mieś i kilkunastu dni lubił sobie siknąć w domu... na dworzu był przecież tak chwalony i nagródek tysiące... i pewnego dnia, jak zobaczyłam że szedł jak motylek w domu i sobie siknął ot tak sobie, jak ja na niego rykłam w momencie lania pełnym zdaniem....... :ooops: tak już skończyły się gazety i lanie w domku, od razu zatrybił że nie ma lania i tu i tu :lol: chyba się przestraszył tego tonu :lol:
"Około 1925 roku psy rasy ON, jako całość, stały się wysokie, kwadratowe i niezgrabne, brak im było cech, które były wymagane przez Stephanitza jako ideał..." [źródło: wikipedia]

"Każdy pies jest tak dobry, jak jego Przewodnik."
Literatura godna polecenia: http://forum.owczarkopedia.pl/literatura-godna-polecenia-t542.html.
Aga i N
Avatar użytkownika
Owczarkowa wyga
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Nazgul
Imię: Aga
Wiek: 32
Lokalizacja: Bydgoszcz
Pochwały: 41
Dołączył(a): 27 lut 2011, o 16:23

Re: Tora

Nieprzeczytany postprzez mój pies » 17 paź 2011, o 21:29

Torcia 3 miesiące.

po co mnie budzisz
Obrazek

Uploaded with ImageShack.us

przecież jestem śpiąca
Obrazek

Uploaded with ImageShack.us

śpiąca jestem mówię przecież
Obrazek

Uploaded with ImageShack.us

może tutaj poleżę w spokoju
Obrazek

Uploaded with ImageShack.us

oj chyba jednak nie
Obrazek

Uploaded with ImageShack.us

no dobra możesz mnie przytulić
Obrazek

Uploaded with ImageShack.us
Obrazek

Uploaded with ImageShack.us



a teraz się pobawię
Obrazek

Uploaded with ImageShack.us

uważaj, jestem groźna
Obrazek

Uploaded with ImageShack.us

no czas na wieczorny spacerek
Obrazek

Uploaded with ImageShack.us
Obrazek

Uploaded with ImageShack.us

-- 17 paź 2011, o 23:15 --

Aga i N napisał(a):ja problemu zjadania czegoś na spacerach nie miałam, o ile nie mówimy tu o spektakularnej ucieczce za kotem ;)

od małego, a w zasadzie od pierwszych godzin w Bydgoszczy :D uczyłam Nazgula nie ruszania pokarmu z ręki/ziemi/jego michy bez pozwolenia. Naprawdę polecam przerobić z małą książki p. Zofii Mrzewińskiej "Na drugim końcu smyczy" i "Jak rozmawiać z psem", tam jest to idealnie opisane. Niektóre psy robią bajzle w kuchni otwierają sobie szafki, lodówki... a ja mogę położyć reklamówkę z mięchem na ziemi, kawałek chleba z szynką na cały dzień na wabik na samiuśkim brzegu stołu w kuchni i N tego nie tknie. za to swojego czasu zza czasów szczeniola miał w domu manię pożerania chusteczek higienicznych... szczególnie jak byłam chora i leżałam 2 tygodnie w wyrze... później dwie złapał na dworze, fuj, ale wypluł jak mu kazałam. ;) oj ile ja się tych chusteczek w domu z dzioba mu na wyjmowałam, co to był za słodki łobuz :lool:
także polecam zasięgnąć lektury :)

a co do lanka, N też do 3mieś i kilkunastu dni lubił sobie siknąć w domu... na dworzu był przecież tak chwalony i nagródek tysiące... i pewnego dnia, jak zobaczyłam że szedł jak motylek w domu i sobie siknął ot tak sobie, jak ja na niego rykłam w momencie lania pełnym zdaniem....... :ooops: tak już skończyły się gazety i lanie w domku, od razu zatrybił że nie ma lania i tu i tu :lol: chyba się przestraszył tego tonu :lol:


Aguś z tymi książkami pani Zofii to ja śpię pod poduszką ;-)
W domu Torunia zachowuje się poprawnie. Z ławy nie ruszy mimo, że sięga, nie żebrze jak my jemy, w kuchni nie buszuje, ze śmietnika nie wyciąga. Tu udało mi się wychowanie. A na dworze to istny szperacz i wykrywacz. Zapowiada się dobry materiał na tropiciela. Ona chodzi z nosem przy ziemi. A jak już nic się nie trafi to korzonki wcina aż miło, ziemię, suche liście. Istny odkurzacz :o
ObrazekObrazek

Co posiadacz psa przeczytać powinien o ich wychowaniu: literatura-godna-polecenia-t542.html
mój pies
Avatar użytkownika
Klubowicz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Tora
Imię: ena
Lokalizacja: Poznań
Pochwały: 23
Dołączył(a): 8 wrz 2011, o 20:51

Poprzednia stronaNastępna strona
Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Opcje

Podobne tematy
  •  
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post