Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Przepisy dotyczące psów oraz informacje o psach ukazujące się w szeroko rozumianych mediach.

Trutka w Katowicach

Nieprzeczytany postprzez Zofia » 28 mar 2014, o 07:40

http://katowice.gazeta.pl/katowice/1,35 ... #LokKatTxt


Informacja z ostatnich dni - tym razem w Katowicach rozrzucana trutka.
Nauka niepodejmowania jedzenia z ziemi powinna być jedną z poierwszych i najwazniejszych dla szczeniaka.

Zofia Mrzewińska
Zofia
Avatar użytkownika
Sędzia próby pracy
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Imię: Zofia
Wiek: 74
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 127
Dołączył(a): 20 mar 2012, o 07:26

Re: Trutka w Katowicach

Nieprzeczytany postprzez Joan » 1 kwi 2014, o 01:55

Moim zdaniem powinno to być przywrócone w regulaminie podstawowego szkolenia wraz z nauką nieprzyjmowania pokarmu od obcego. Otrucie psa wydaje się wielką abstrakcją, ale zdarza się częściej, niż można przypuszczać. Również picie z kałuży jest niebezpieczne, szczególnie w mieście, gdzie na podwórkach myte są samochody.
Pozdrawiamy
Obrazek
Joan
Avatar użytkownika
Zaawansowany owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Woland UlaYaskaEdgar
Imię: Joanna
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 54
Dołączył(a): 20 lut 2011, o 22:44

Re: Trutka w Katowicach

Nieprzeczytany postprzez Zofia » 1 kwi 2014, o 17:33

Nauka nieprzyjmowania jedzenia od obcego z reguły prowadzona była w najbardziej prymitywny sposob - ktoś podawał jedzenie i bił psa w pysk. Efektem była zbyt często obawa lub agresja ze strachu wobec ręki człowieka.
Moim zdaniem, ważniejsze jest niepodejmowanie pokarmu znalezionego na ziemi lub podrzuconego. Jesli pies jest pod kontrolą przewodnika, nikt obcy trutki na ręce nie poda; sądzę, że nauka niepodejmowania jedzenia znalezionego w parku/na ulicy/w ogrodzie oraz podrzucanego z pewnego dystansu lepiej zabezpiecza psa.

Zofia Mrzewińska

PS Na znajomym mi osiedlu krakowskim, do ustawionych na ziemi pojników dla ptaków, z których czasem korzystały też psy, dolano trucizny.
Zofia
Avatar użytkownika
Sędzia próby pracy
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Imię: Zofia
Wiek: 74
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 127
Dołączył(a): 20 mar 2012, o 07:26

Re: Trutka w Katowicach

Nieprzeczytany postprzez Joan » 2 kwi 2014, o 01:39

Tak, to racja. Tym bardziej, że łatwiej jest psu rzucić niż podać z ręki. Natomiast mnie irytuje wszechobecne podkarmianie psów np. na wystawach. Ja nie pozwalam dokarmiać moich psów.

No jakże można ptakom zatruć wodę. Nie mam słów na ludzkie postępowanie. Niebawem na ziemi zostanie tylko plugastwo i robactwo...
Pozdrawiamy
Obrazek
Joan
Avatar użytkownika
Zaawansowany owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Woland UlaYaskaEdgar
Imię: Joanna
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 54
Dołączył(a): 20 lut 2011, o 22:44

Re: Trutka w Katowicach

Nieprzeczytany postprzez Zofia » 2 kwi 2014, o 05:24

Na tym konkretnym osiedlu kilka pań konkurowało o tytuł najpiękniejszego ogródka przed blokami. A ptaki, koty i psy mogły - ich zdaniem - uszkodzić pokazowe roślinki. Nikt nikogo - a szkoda - za rękę nie złapał, ale pozostaje faktem, że obok pojników ustawianych przez inne panie, znalazły się nagle martwe ptaki.

Zofia Mrzewińska
Zofia
Avatar użytkownika
Sędzia próby pracy
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Imię: Zofia
Wiek: 74
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 127
Dołączył(a): 20 mar 2012, o 07:26

Re: Trutka w Katowicach

Nieprzeczytany postprzez Joan » 2 kwi 2014, o 05:37

Historia krew mrożąca w żyłach: tytuł najpiękniejszego ogródka wobec życia ptactwa i innych zwierząt... Kompletne pustogłowie.
Pozdrawiamy
Obrazek
Joan
Avatar użytkownika
Zaawansowany owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Woland UlaYaskaEdgar
Imię: Joanna
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 54
Dołączył(a): 20 lut 2011, o 22:44

Re: Trutka w Katowicach

Nieprzeczytany postprzez Wadera » 2 kwi 2014, o 19:45

Zofia napisał(a):Na tym konkretnym osiedlu kilka pań konkurowało o tytuł najpiękniejszego ogródka przed blokami. A ptaki, koty i psy mogły - ich zdaniem - uszkodzić pokazowe roślinki. Nikt nikogo - a szkoda - za rękę nie złapał, ale pozostaje faktem, że obok pojników ustawianych przez inne panie, znalazły się nagle martwe ptaki.

Zofia Mrzewińska


Straszne :(
Obrazek

"Stajesz się odpowiedzialny na zawsze za to, co oswoiłeś."
Antoine de Saint-Exupéry
Wadera
Avatar użytkownika
Czarnuchomaniaczka
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Kafka od Franza
Imię: Grażyna
Wiek: 39
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 41
Dołączył(a): 23 lip 2012, o 12:49

Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Opcje

Podobne tematy
  •  
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post