Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Rozmowy o wszystkim i o niczym.

Wątek osobliwości - pies i delfin

Nieprzeczytany postprzez AnnaJagna » 16 sie 2013, o 01:07

Mamy już Dobry Wątek i pomyślałam, że pora na miejsce dla osobliwości. Zobaczcie sami http://opole.gazeta.pl/opole/1,35114,14354611,Swinia_mieszka_na_11_pietrze_wiezowca__Takie_rzeczy.html?as=1 :-)
Ostatnio edytowano 28 wrz 2014, o 10:45 przez AnnaJagna, łącznie edytowano 9 razy
AnnaJagna
Avatar użytkownika
Klubowicz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: jeszcze nie ma
Imię: Anna
Wiek: 35
Lokalizacja: Natal, Brazylia
Pochwały: 29
Dołączył(a): 19 lis 2012, o 16:12

Re: Wątek osobliwości

Nieprzeczytany postprzez Aga i N » 16 sie 2013, o 06:34

:D :D Przeczytałam od deski do deski. Bardzo ładnie napisany wciągający artykuł. :)

Mam tylko nadzieję, że ta świnka nie kwiczy dniami i nocami ;) ale na dłuższą metę to współczuję z tym załatwianiem się i tą miską ;). To jest jednak wyzwanie dla Twardzielki opieka nad takim zwierzątkiem ;-).

Miałam kiedyś świnkę morską, która mieszkała "na podłodze" - i wiem co to znaczy wdepnąć w kuchni w kałużę :diabeł: :lool:. Człowiek dba o takie zwierzątko i daje wolność, ale jak się pomyśli o minusach z perspektywy czasu - to wie, że NIGDY WIĘCEJ :roftl: . No chyba że dom w kafelkach, a nie w dywanach. :roftl: Rzadko bo rzadko, ale jednak czasami jej się zdarzyło.
"Około 1925 roku psy rasy ON, jako całość, stały się wysokie, kwadratowe i niezgrabne, brak im było cech, które były wymagane przez Stephanitza jako ideał..." [źródło: wikipedia]

"Każdy pies jest tak dobry, jak jego Przewodnik."
Literatura godna polecenia: http://forum.owczarkopedia.pl/literatura-godna-polecenia-t542.html.
Aga i N
Avatar użytkownika
Owczarkowa wyga
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Nazgul
Imię: Aga
Wiek: 33
Lokalizacja: Bydgoszcz
Pochwały: 41
Dołączył(a): 27 lut 2011, o 16:23

Re: Wątek osobliwości

Nieprzeczytany postprzez vega_bw » 16 sie 2013, o 10:07

No cóż, coraz dziwniejsze mamy domowe zwierzątka.
Mam szczurasy, które niby mieszkają w klatce,ale i tak większość czasu biegają luzem. Załatwiają się jednak "u siebie".
A co do uroczych niespodzianek,to potrafią wystraszyć mnie "na śmierć" wypadając nagle z jakiegoś kąta w kuchni,bo usłyszały,że trzasnęły drzwi od lodówki :D
Choćbyś powiedział o sobie i swoim psie wszystko, to i tak zawsze zostaje coś do powiedzenia...
vega_bw
Avatar użytkownika
Klubowicz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Falko zwany Rudym ;)
Imię: Beata
Lokalizacja: Nad Słoną Wodą
Pochwały: 23
Dołączył(a): 26 wrz 2012, o 09:06

Re: Wątek osobliwości

Nieprzeczytany postprzez Aga i N » 16 sie 2013, o 10:28

A nie żerują Ci w chlebie czy mące - bo domyślam się, że i po szafkach brykają? Musisz wszystkie produkty spożywcze szczelnie chować?
"Około 1925 roku psy rasy ON, jako całość, stały się wysokie, kwadratowe i niezgrabne, brak im było cech, które były wymagane przez Stephanitza jako ideał..." [źródło: wikipedia]

"Każdy pies jest tak dobry, jak jego Przewodnik."
Literatura godna polecenia: http://forum.owczarkopedia.pl/literatura-godna-polecenia-t542.html.
Aga i N
Avatar użytkownika
Owczarkowa wyga
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Nazgul
Imię: Aga
Wiek: 33
Lokalizacja: Bydgoszcz
Pochwały: 41
Dołączył(a): 27 lut 2011, o 16:23

Re: Wątek osobliwości

Nieprzeczytany postprzez vega_bw » 16 sie 2013, o 12:49

Nie Aga, bo tam nie wlezą :)
Mąka, cukier i inne tego typu rzeczy są wysoko. Na niższych kondygnacjach tylko gary.
Zasadniczo pilnujemy, by w kuchni były jak najmniej-ryzyko zakleszczenia grubasów w zakamarkach kuchni :D
Z reguły barykadujemy wejście,bo nie mamy tam drzwi.
Ale zdarzyło się,że wystraszyły moją siostrę,bo pojawiły się na jej kolanach znikąd :D Na szczęście siostra zwierzolubna jest. ;)
...i rzecz najważniejsza: Falko. Dopóki nie brykają i nie uprawiają zapasów na środku pokoju,to nie ma problemu,ale jak do tego dochodzi,to trzeba pilnować psa,bo on chce ratować i jednego i drugiego łobuza, a tu już mamy ryzyko uszkodzenia gryzoni(czasem źle mu się chwyci delikwenta ;) ). Bardzo miło patrzeć, jak mój samiec z matczyną troską wylizuje futerka chłopakom. :) ...tylko potem szczurzydła nadają się do mycia :D Szczury są cudowne :)
Choćbyś powiedział o sobie i swoim psie wszystko, to i tak zawsze zostaje coś do powiedzenia...
vega_bw
Avatar użytkownika
Klubowicz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Falko zwany Rudym ;)
Imię: Beata
Lokalizacja: Nad Słoną Wodą
Pochwały: 23
Dołączył(a): 26 wrz 2012, o 09:06

Re: Wątek osobliwości

Nieprzeczytany postprzez Joan » 17 sie 2013, o 02:13

Pozdrawiamy
Obrazek
Joan
Avatar użytkownika
Zaawansowany owczarkarz
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Woland UlaYaskaEdgar
Imię: Joanna
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 55
Dołączył(a): 20 lut 2011, o 22:44

Re: Wątek osobliwości

Nieprzeczytany postprzez tora02 » 17 sie 2013, o 07:57

Przyjaźń :-) czy pilnowanie posiłku żeby nie zwiał :lool:
tora02
Losowy avatar
Początkujący owczarkarz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Wako
Imię: Teresa
Lokalizacja: Kraków
Dołączył(a): 12 sie 2013, o 15:50

Re: Wątek osobliwości

Nieprzeczytany postprzez Tanorja » 17 sie 2013, o 11:43

Moim poprzednim psem była suczka Golden retriever. Miała wielki zapał do aportowania wszystkiego, uwielbiała nosić za nami rzeczy, ale my wtedy niestety tego nie wykorzystaliśmy.

Kochała też wszystkie zwierzaki. Któregoś wieczora przyniosła z ogrodu malutką łasiczkę, niosła ją na tyle delikatnie, że tylko troszkę ją zadrapała w oko. My ją wykarmiliśmy, ale to Saga [*] była jej prawdziwą "mamusią". Futerko strasznie się w domu rządziło, ale niestety odeszła po kilku miesiącach na jakąś chorobę genetyczną.


Ta sama suczka miała też słabość do jeży. Często przynosiła je W PYSKU pod dom. Nie raz kończyło się to krwawiącym językiem. Jak już udało jej się go przynieść, to kładła się koło niego i zasypiała. A jak się budziła , to po jeżu został tylko zapach :(
Tanorja
Avatar użytkownika
Zaawansowany owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Nora&Ghotica
Imię: Natalia
Wiek: 21
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 2
Dołączył(a): 5 lip 2012, o 20:42

Re: Wątek osobliwości

Nieprzeczytany postprzez 14ruda » 17 sie 2013, o 19:32

Może nie osobliwość,a poszukiwanie jedzenia.W każdym razie uwielbiam tego szopa :lool:
http://deser.pl/deser/1,111858,14308795,Szop_kradnie_kotom_jedzenie__Zabiera_lup_i_w_nogi_.html
Szkolimy NIE tresujemy! http://www.karpeteam.eu
14ruda
Avatar użytkownika
Owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Aicha,Zefir
Imię: Joanna
Wiek: 36
Lokalizacja: Zielona Góra
Pochwały: 14
Dołączył(a): 1 cze 2012, o 21:57

Re: Wątek osobliwości

Nieprzeczytany postprzez Joan » 17 sie 2013, o 20:29

Szop jest prześmieszny, szczególnie z tym praniem obok zdziwionych kotów i ucieczką na dwóch łapkach z chrupkami w garści.

A odnośnie tej lwicy i antylopki, to bardzo smutna historia... Pierwszą antylopkę lwica miała najdłużej ( adoptowała ich później jeszcze pięć) i tak jak wypowiadał się ekspert, musiała przeżyć jakąś traumę. Również życie samotnej lwicy jest pełne niebezpieczeństw. W dziczy nie ma miejsca na takie przyjaźnie - choć stratę antylopki lwica przeżyła jak stratę własnego dziecka, prawdopodobnie jej własne dzieci też nie miałyby szansy na przeżycie. Jak wypowiedział się ekspert - profesor Uniwersytetu w Minnesocie - ten przypadek świadczy o przeżywaniu przez zwierzęta kompleksowych emocji.
Z jednej strony to cudowny obrazek - lwica z antylopim dzieckiem - z drugiej bardzo, bardzo smutna historia.

Tu jest film pełnometrażowy:
http://www.youtube.com/watch?v=dLo9-PEtM8Q
Pozdrawiamy
Obrazek
Joan
Avatar użytkownika
Zaawansowany owczarkarz
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Woland UlaYaskaEdgar
Imię: Joanna
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 55
Dołączył(a): 20 lut 2011, o 22:44

Następna strona
Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Opcje

Podobne tematy
  •  
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post