Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Zabawki, akcesoria do pielęgnacji i szkolenia owczarka alzackiego oraz trenowania psich sportów.

Re: Zabawki do memłania

Nieprzeczytany postprzez Thrima » 9 sie 2013, o 13:57

Lukas ma stale dostępnego pluszowego łosia dla psów przywiezionego z Irlandii. Zazwyczaj używa go do przenoszenia z miejsca na miejsce, spania z nim i ewentualnego memłania rogów/ogonka. To jest pies wybitnie nie niszczący, nigdy mu się nie zdarzyło brutalniej rozprawić z jakimś przedmiotem.
Orki mamy ale Lukas uznał, że są za twarde dla niego więc czekają na szczeniaka. Na razie bawię się nimi sama, super frajda, są takie sprężyste i ładnie się odbijają :D
Blog o życiu i pracy z owczarkiem:
http://yaronwpracy.blogspot.com/
Thrima
Avatar użytkownika
Owczarkarz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Zorion, Yaron
Imię: Ada
Wiek: 27
Lokalizacja: Rębiszów
Pochwały: 4
Dołączył(a): 9 kwi 2013, o 16:11

Re: Zabawki do memłania

Nieprzeczytany postprzez kalyna » 9 sie 2013, o 14:44

Aga i N napisał(a):To mój N jest jakiś "nieniszczalski". Wszystko żyje - prócz przebicia piłek do nogi/siatki - ale robi to od nacisku zębów. Nawet misi nie rozpruwa.

Tak samo robi Sonia. Przez te 4,5 roku, które żyje nie zniszczyła ŻADNEJ swojej zabawki :-O właśnie, jedynie piłki, które przecież nie są przeznaczone stricte dla psów.


Dlatego ja, w miarę możliwości Gandzika nie chcę prowadzić na piszczałkach. Wyjątkiem są chrumkające świnki i gdekające kurczaki.
Ale ta ORKA jest bardzo interesująca, dziękuję :ok:


ps. ja też najpierw rozpruwam pluszaki, a potem psy :lool:
kalyna
Avatar użytkownika
Moderator
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Sonia & Ghandi
Imię: Alina
Wiek: 28
Lokalizacja: Krotoszyn/Poznań
Pochwały: 14
Dołączył(a): 15 lut 2011, o 11:34

Re: Zabawki do memłania

Nieprzeczytany postprzez blueberry. » 9 sie 2013, o 20:02

Wprawdzie mam je dla swojego małego knypka (pinczer miniatura), ale myślę, że są warte uwagi. Nico uwielbia zabawki Skinneeez. Mają wprawdzie piszczałki - niektóre modele dwie, inne jedną - ale są o tyle fajne, że nie są zupełnie niczym wypełnione. Młody zniszczył swoją pierwszą zabawkę tej firmy, gąskę, ale nadal się nią bawi. Mimo, że bidulka już bez skrzydeł, nóg, a w dziobie ma dziurę. :) Jednak nadal może ją ganiać, memłać i przeżuwać, bo nie musiałam jej wyrzucać. Wyrzuciłam tylko nogi i jedno skrzydło, drugiego młody nie oddał i dzielnie się tym bawi (zarobiłam torbę na smaczki, hihi). Aktualnie mamy szopa, który jeszcze wszystkie części ciała ma na miejscu. Jak Nico sobie o nim przypomni zaraz po niego leci i chodzi z nim w pysku, z dumnie wypiętą klatą. :)
blueberry.
Avatar użytkownika
Nowy forumowicz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Imię: Ania
Wiek: 18
Lokalizacja: Wielkopolska
Dołączył(a): 9 sie 2013, o 15:43

Re: Zabawki do memłania

Nieprzeczytany postprzez Brawurka » 9 sie 2013, o 21:07

kalyna napisał(a):ps. ja też najpierw rozpruwam pluszaki, a potem psy :lool:


Alina, czemu rozpruwasz psy??? :przerażenie:


.


:roftl:
Nie traktuj psa jak człowieka, żeby on nie potraktował Cię jak psa
Dbajmy o kulturę języka polskiego na forum; używajmy wielkich liter, znaków przestankowych i programów "wyłapujących" błędy ortograficzne, jeżeli ktoś sam sobie z nimi nie radzi ...
Obrazek
Brawurka
Avatar użytkownika
Zaawansowany owczarkarz
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Amon, Pera
Imię: Aneta
Wiek: 46
Lokalizacja: Śląsk
Pochwały: 29
Dołączył(a): 13 lut 2011, o 09:11

Re: Zabawki do memłania

Nieprzeczytany postprzez kalyna » 10 sie 2013, o 08:06

Brawurka napisał(a):
kalyna napisał(a):ps. ja też najpierw rozpruwam pluszaki, a potem psy :lool:


Alina, czemu rozpruwasz psy??? :przerażenie:


.


:roftl:

:roftl: :roftl: :roftl: :roftl:
kalyna
Avatar użytkownika
Moderator
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Sonia & Ghandi
Imię: Alina
Wiek: 28
Lokalizacja: Krotoszyn/Poznań
Pochwały: 14
Dołączył(a): 15 lut 2011, o 11:34

Re: Zabawki do memłania

Nieprzeczytany postprzez dariex » 10 sie 2013, o 09:29

Do memłania ulubione zabaweczki moich zwierzątek,to wspomniane wyżej pluszaki i kawał splecionej ze sobą dość grubej liny .Tę linę psy mają od szczenięctwa Chivasa i nadal jest to jedna z ukochanych ich zabawek do gryzienia,szarpania i miętolenia.
dariex
Avatar użytkownika
Zaawansowany owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Chivas
Imię: Daria
Wiek: 39
Lokalizacja: Krk
Pochwały: 22
Dołączył(a): 24 lis 2011, o 21:05

Poprzednia strona
Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Opcje

Podobne tematy
  •  
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post