Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Jak i czym żywimy nasze owczarki niemieckie.

Re: nie chce jeść

Nieprzeczytany postprzez Tomek » 29 lut 2012, o 12:28

Ile ona waży? 3,12kg? To strasznie mało, Viggo w jej wieku ważył ponad 6kg. 80g wcina moja kotka, sunia powinna przynajmniej z 200g zjeść. Czy ona jest odpowiednio wybawiona?

Zrobiłbym małej dla świętego spokoju kompleksowe badania krwi.
Tomek zawsze pozdrawia.
Tomek
Avatar użytkownika
Administrator
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Viggulec
Imię: Tomasz
Wiek: 39
Lokalizacja: Śląsk
Pochwały: 37
Dołączył(a): 12 lut 2011, o 18:20

Re: nie chce jeść

Nieprzeczytany postprzez Bejti » 29 lut 2012, o 13:07

no właśnie tez mnie to martwi ze tak mało. za tydzień mam wizytę u weta wiec zobaczę co mi powie. wybawiona jest dobrze, poświęcam jej w sumie cały mój czas. chodzi za mną krok w krok, kostki gryzie, szaleje na ogrodzie. teraz śpi bo postanowiłam jej dać jeść jeszcze raz o 11 i o dziwo zjadła wszystko nawet miskę wylizała na wysoki połysk, myślę tez ze może za wcześnie jej daje jeść, może nie o 8 a o 10 - 11 właśnie. rano jak wstaje idzie na ogród za potrzeba i dostaje ADHD jak tylko poczuje świeże powietrze. później pol godzinki odpoczynku i jedzenie. Sama już nie wiem, jestem w tym nowa i mam wiele obaw. aa i nie wiem czy to ważne ale ona była najmniejsza z miotu ale najbardziej ciekawska. czy to ma jakieś znaczenie?
Bejti
Avatar użytkownika
Zaawansowany owczarkarz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Aria & Drago
Imię: Beata
Wiek: 35
Lokalizacja: Kilkenny, Irlandia
Pochwały: 15
Dołączył(a): 9 lut 2012, o 23:49

Re: nie chce jeść

Nieprzeczytany postprzez Tomek » 29 lut 2012, o 13:48

To tłumaczy dlaczego jest taka drobniutka (Viggo był największy z miotu). Nie martw się na zapas, może z czasem zacznie więcej jeść. Badania tak czy siak bym zrobił.
Tomek zawsze pozdrawia.
Tomek
Avatar użytkownika
Administrator
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Viggulec
Imię: Tomasz
Wiek: 39
Lokalizacja: Śląsk
Pochwały: 37
Dołączył(a): 12 lut 2011, o 18:20

Re: nie chce jeść

Nieprzeczytany postprzez monika » 29 lut 2012, o 13:57

Ja równiez uważam, że badania trzeba zrobić. Tym bardziej, że pisałaś w wątku Arji troszkę inną wagę, wychodzi na to, że waga spadła(3,90 na 3,12).
monika
Losowy avatar

Re: nie chce jeść

Nieprzeczytany postprzez Bejti » 29 lut 2012, o 14:49

to 3.90 to może być błąd mojej wagi bo ważyłam ja w domu a 3.12 u weta, albo faktycznie schudła. zobaczymy za dwa dni. wymęczę ją dzisiaj w ogrodzie, zobaczymy czy zje wszystko z michy. właśnie ją postawiłam na moja wagę i wyszło 3,20 wiec różnica nie wielka ale jest ;) za tydzień ja zważę u weterynarza i wtedy będzie pewność.
Bejti
Avatar użytkownika
Zaawansowany owczarkarz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Aria & Drago
Imię: Beata
Wiek: 35
Lokalizacja: Kilkenny, Irlandia
Pochwały: 15
Dołączył(a): 9 lut 2012, o 23:49

Re: nie chce jeść

Nieprzeczytany postprzez kalyna » 29 lut 2012, o 17:55

nie chce dramatyzować, ale tydzień u rosnącego psa to jest dużo...
bo waży tyle co dorosły York..
kalyna
Avatar użytkownika
Moderator
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Sonia & Ghandi
Imię: Alina
Wiek: 27
Lokalizacja: Krotoszyn/Poznań
Pochwały: 14
Dołączył(a): 15 lut 2011, o 11:34

Re: nie chce jeść

Nieprzeczytany postprzez CaneLupo » 29 lut 2012, o 18:02

najczestrzym bledem jaki popelniaja wlasciciele szczeniakow to zmiany jedzenia/karmy. I chodzi mi tutaj o zmiany typu; w hodowli szczeniak byl zywiony suchym, ale w "domu" wlasciciele chce "nieba uchylic" swojemu pupilowi i zaczyna sie experymentowanie: dzis surowe, jutro gotowane...a moze sucha karma a moze czyms przysmaczyc.
I zaczynaja sie problemy! Ludzie przeciez takie szczeniak (ot chocby jak tutaj w temacie) to niemowlak, kto ma dzieci ten wiec czym konczy sie eksperymentowanie z jedzeniem w przypadku dzieci. A u takiego malucha jest mniej wiecej to samo. Powinno sie ustalic JAK CHCEMY KARMIC NASZEGO PSA. A jesli trafimy na niejadka i chcemy metoda prob i bledow dojsc co podejdzie tak nam (koszty czy "dojscie" do surowego miesa itd) jak i psiakowi.
Jangcy opisal tutaj wg mnie!! hardcorowa metode p.t " micha stoi 10 minut, jak nie zjesz to glodujesz" z tym ze ja znam psy/szczeniaki ktore potrafily przez 3 dni wg takiem metody...nic nie jesc! A czy to dobre dla takiego malca, tu bym sie spierala. Ja tez znam przypadek psa-niejadka i wiem jak wyglada karmienie takiego.
Z tym ze w koncu znajduje sie sposob na karmienie takiego albo pies z "niejadka" wyrasta i jako 2-3 letni je juz calkiem dobrze. Chcialam tez stanowczo zaprotestowac jakims naiwnym wierzeniom ze pies "musi" dostawac kosci. Moj weterynarz twierdzi ze jesli pies (dorosly!) dostanie raz na tydzien kosc kulkowa do obgryzienia (zaznaczam: obgryzienia a nie zjedzenia!!) to calkowicie mu wystarczy! Ktos tu wyzej juz napisal jak dzialaja kosci na przewod pokarmowy psa. Natomist swietnie sprawdzaja sie chrzastki- to calkiem co innego.
Nawiazujac do problemu tutaj przedstawionego: proponuje zdecydowac sie na jeden sposob karmienia psa, jesli ma to byc karma sucha poleca sie taka karme moczyc (ciepla woda, lub wywarem miesnym NIESOLONYM!!!)
Nie widze tez sensu podawanie takiemu malcowi w jedzeniu gotowanej marchwi (chyba ze ma to sluzyc lepszej perystaltyce jelit): marchewka rozgotowana, a tylko taka powinno sie podawac (jesli juz) szczeniakowi nie ma jakichs specjalnych wartosci odzywczych (surowa, potarta owszem) Psu polrocznemu mozna do namoczonej karmy wrzucic rozgniecione, ugotowane warzywa. Natomiast jesli pies nie jest alergikiem i nie ma przeciwwskazan poleca sie zywienie BARFem. Z tym ze tutaj zaczynaja sie schody: trzeba uwazac na zrodlo skad sie kupuje mieso!
Wiem ze forumowicz Donald jest goracym zwolennikiem takiego karmienia, ja tylko dodam: nie kazdemu psu takie karmienie sluzy! I mieso kupowane " w miescie" czesto bywa z dziwnych miejsc wiec ja osobiscie nie ryzykowala bym zdrowie psa.
Reasumujac: najbardziej szczeniakowi szkodza zmiany w zywieniu i podawanie mu do jedzenia tego co nie jest w stanie jego uklad pokarmowy strawic.
CaneLupo
Losowy avatar
Początkujący owczarkarz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Padiel
Imię: Anna
Lokalizacja: kolonia Lesniczowka
Pochwały: 1
Dołączył(a): 15 lut 2012, o 19:30

Re: nie chce jeść

Nieprzeczytany postprzez Bejti » 29 lut 2012, o 18:20

tak, ja rozumiem ze nie wolno zmieniać karmy co chwile, w moim przypadku był to mus, bo w pro planie było coś co ja uczulało, zmieniłam również na sucha karmę dla szczeniaków z wrażliwym żołądkiem i wszystko cacy, tylko ze jadła mniej niż powinna, ale dzisiaj po wariacjach na ogrodzie zjadła przyzwoitą jak na siebie porcje 60g. podsumowując dzisiaj zjadła około 100g no i jeszcze czeka ja kolacja przed którą tez dam jej "wycisk" w ogrodzie. jeśli zje kolejne 60g to znaczy ze faktycznie miała za mało ruchu.
Bejti
Avatar użytkownika
Zaawansowany owczarkarz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Aria & Drago
Imię: Beata
Wiek: 35
Lokalizacja: Kilkenny, Irlandia
Pochwały: 15
Dołączył(a): 9 lut 2012, o 23:49

Re: nie chce jeść

Nieprzeczytany postprzez CaneLupo » 29 lut 2012, o 18:39

Bejti z tym "wyciskiem" tez radze nie przesadzac! masz szczeniaka ktory sie dopiero rozwija, zeby mu te szalenstwa nie zaszkodzily. Zwlaszcza powinno sie uwazac na kosciec -czyli zbyt intensywne i dlugotrwale biegi i skoki jak tez wchodzenie po schodach.
CaneLupo
Losowy avatar
Początkujący owczarkarz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Padiel
Imię: Anna
Lokalizacja: kolonia Lesniczowka
Pochwały: 1
Dołączył(a): 15 lut 2012, o 19:30

Re: nie chce jeść

Nieprzeczytany postprzez Loca » 1 mar 2012, o 17:49

Na surowe mięsko jest jeszcze za młoda. Poza tym owczarki mają wrażliwe jelitka i żołądki. Nasze Maleństwo /3 mies./ miało i biegunkę i brak apetytu. Nie wiadomo czy to wołowinka - surowej kawałek, później sparzona czy to przekąski /kolorowe patyczki/ czy też po Pyralginie. Niemniej już eksperymentować nie będziemy. Skończyło się RTG, antybiotykiem i dietą. Wracamy do suchej i tyle.Teraz po przegłodzeniu zjadłaby nawet miskę z Royal Caninem dla ONków :) . No i waga jej skoczyła - teraz już ma 12 kg i rośnie w oczach.
Loca
Losowy avatar

Poprzednia stronaNastępna strona
Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Opcje

Podobne tematy
  •  
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post